Przejście dla damy. Żadnych dam. Dwie szklaneczki rumu, Ivan. Cisza. Zakaz wstępu dla kobiet. Lokal dla dam jest obok. To żadna dama, Ivan. Popędziła bydło przez Nigdy-Nigdy. Zasługuje, by napić się jak każdy facet. Cholerna racja. Cholerna racja. Nigdy nie piję w samotności. Kurde bele. Ani jedna krowa. …click here to read more
Older Blog Posts...
Na tym nabrzeżu
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategorii Tagi:Dowiedz sięKtoś spędza bydło na nabrzeże
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategorii Tagi:nabrzeżeNatychmiast ładować to cholerne bydło. Poganiacz. Ładować bydło. Na co czekasz? Bull, otwieraj zagrodę. Zamknąć bramę. – Straciłeś swoją szansę. – Powodzenia. Poganiaczu. Popędź je prosto na nabrzeże. Ktoś spędza bydło na nabrzeże. Mój mąż musi mieć problem z załadunkiem. To nie jest bydło Carneya. To lady Ashley. Mamy znowu konkurencję w przemyśle mięsnym. – Dawać te brzydkie byki na nabrzeże. – Tak jest, Pani Szef. Ostatni brzydki byk na wielkiej metalowej łodzi.
I szliśmy tak trzy dni.
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategorii Tagi:trzy dniD Przodkowie ułożyli pieśni na wszystko. Na każdy kamień, drzewo, i wszystkie są powiązane. Galapa, szaman, śpiewa je, by zaprowadzić nas do wody. Nawet przez całe Nigdy-Nigdy.
I szliśmy tak trzy dni. Z każdym dniem było bardziej sucho i gorąco. Ziemia była martwa. Potem nadszedł wielki piach. Bydło się zatrzymało. Maggari i Goolaj też. Wszyscy się zatrzymaliśmy. Ja Galapa. Ja magik. Czarnoksiężnik. Wszyscy martwi? Tak powiedział. Pilot zanurkował, żeby się przyjrzeć. …click here to read more
Robicie brzydkie interesy!
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategoriiRobicie brzydkie interesy? My tylko tańczymy. Taniec rytualny? – Nazywa się fokstrot. – Taniec Lisa? [fox = lis] Nauczycie mnie tego tańca? – Jesteś na to za młody. – Złaź z tego drzewa. Tam są złe duchy. Macie kłopoty. Wpakowałeś się kiedyś w brzydkie interesy? Tak. – Raz byłem żonaty. – Doprawdy? To była urocza dziewczyna. …click here to read more
Magik.
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategoriiMagik Ma pani zmianę o północy, radzę się położyć. Lorda Ashley zabito włócznią ze szklanym grotem. Jesteś pewien? Nasz sekret. Wpadły w panikę. Biegną w stronę urwiska. Uciekają? Gdzie Nullah? Niech pani wsiada na konia i trzyma się Goolaja. Rozdzielamy się i otaczamy stado, zanim dotrze do urwiska. Wyprzedźmy je. Rozdzielamy się. Dobrze, chłopcze. Zawracaj je. Nullah, jesteś za blisko krawędzi. Dobra robota. Musimy zawrócić stado. Nie ma co się bać, gdy Flynn jest obok. Uciekaj, Nullah. Jesteś bezpieczny. Trzymam cię. Ze mną jesteś bezpieczny. Zostanę z tobą. Jesteś dzielny, mój wnuku. …click here to read more
To mój dziadek
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategorii Tagi:kimono, Trzecia ranoInne niedobrze jest odwiedzać. Śpiewa pan dziś bydłu? Dziś robię za orkiestrę. Dlatego zawsze noszę to. – Moją słynną harmonijkę. – Zagra pan Tęczową Pieśń? Znam przynajmniej ze sto najlepszych piosenek. Lubię Tęczową Pieśń. Jest o marzeniach. Galapa nie nauczył mnie jeszcze takiej. Kim jest ten Galapa? To mój dziadek, King George. On jest twoim dziadkiem? Nauczył mnie Rybiej Pieśni i jak przeganiać strach. Jak odstraszać złe duchy i dzikie bestie. Galapa nauczy mnie wielu pieśni. Uczył mnie wtedy nad wodopojem. Panie Poganiaczu, co to za pieśń? Magarri śpiewa bydłu, żeby w nocy było spokojne. Robimy to na zmianę. Oni skończą swoją za kilka godzin. Bandy, pokaż Pani Szef, jak to się robi. Sing Song i ja będziemy nucić im do trzeciej. Sopranista i jego orkiestra dostaną najłatwiejsza zmianę. – Śpiewacie do świtu. – Tak, szefie. Wszyscy uderzają w kimono. …click here to read more
Ja tu dyryguję
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategoriiSłuchajcie, bo nie będę powtarzał. Ja tu dyryguję. Wszyscy robią to, co się im każe. – Zrozumiano? – Oczywiście. Wiek i doświadczenie nie grają roli. Każdy musi się przyłożyć. I najważniejsza zasada poganiaczy. Zero gorzałki. Gdy bydło wpadnie w panikę, pędzi przed siebie. Brykanie na koniu nic nie da. Bardziej niż człowieka na koniu bydło boi się tylko jednego. Człowieka na dwóch nogach patrzącego mu prosto w ślepia. Na pewno dalej się na to piszecie? Może pan na nas liczyć. Kurde bele. Mamy, co mamy. Musimy być w Darwin, nim odpłynie statek, więc jazda. Wy za mną. Więc ruszyliśmy w drogę. Pędziliśmy te brzydkie byki przez cały kraj, do miejsca zwanego przez nich “Darwin”. Dawać. Gdy wojna szaleje w Europie, Japończycy są w pełnej gotowości. Pojawiają się doniesienia, że Włochy, Niemcy i Japonia zawarły sojusz grożący wojną także Australii. To wojna powietrzna, ale na ziemi Ministerstwo Wojny ogłosi, kto zdobył kontrakt na dostawę wołowiny wojsku. …click here to read more
Cała historia dzieje się
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategorii Tagi:Cała historia, dzieje sięDoprawdy? Czarnoksiężnik. Nie możemy więcej wymawiać imienia mamy. W każdym razie, była sobie dziewczynka i piesek. I był huragan. W filmie mówią “tornado”. Kim jest “tornado”? To nie jest osoba. To taka wielka burza. – Jak deszcz? – Właśnie. …click here to read more
Co pani robi?
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategorii Tagi:Nic trudnego, rozłazićCo pani robi? Jazda. Nie w tę stronę. Nic trudnego. Głupie krówska. Co pani wyprawia? Rozlazły się wszędzie. Niech pani wraca na koniec. Szybciej. Nie mogą się rozłazić. Zaczynamy. Spróbujemy spędzić je tam. Ta jest moja. Dobrze nam idzie. Oszalała? Bierze wszystkie te rzeczy. Myśleć, że jedzie do Szanghaju? Kobieta nigdy nie wie, co jej się przyda. Uciekaj, Nullah. Psiarze. Do zbiornika. . Szybko. …click here to read more
Bariengo
Posted By admin On Czwartek, listopad 5th 2009 under: Bez kategoriiNie wygrasz z Carneyem, więc posłuchaj mojej rady, paniusiu. Przyjmij propozycję “Króla” i czym prędzej wracaj do Anglii, a wszyscy będą zadowoleni.
A zwłaszcza ja. Chłopki, bariengo. Tak zwyczajnie odejdzie pan? Kiedyś nauczyłem się nie mieszać w czyjeś utarczki. Proszę zaczekać. Proszę. Mówił pan, że marzy o skrzyżowaniu anglika z dzikim Brumby. Jeśli zgodzi się pan pomóc, oddam panu Capricornię. Jak mamy to zrobić w trzy osoby? Kurde bele. Mama była poganiaczem u Fletchera. Bandy dawno temu też to robiła. Niektórzy lubią mieć nocą Aborygenki do towarzystwa. Z ogolonymi głowami wyglądają jak chłopcy. W ciągu dnia pracują jak inni robotnicy. To jest. Jak to się nazywa? – Wykorzystywanie. – Właśnie tak. I tak tkwimy po uszy w bagnie. Potrzebujemy przynajmniej jeźdźców. A na moje oko mamy pięciu. …click here to read more
